środa, stycznia 16, 2008

Digital dreams

No dobrze, przyznaję się - te zdjęcie z tym tatuażem post wcześniej to fotomontaż. Ale trzeba przyznać, że nawet dość udany, bo wg mojej rachuby to siedem osób dało się nabrać(a przynajmniej tylko co do takiej liczby jestem pewien). Nawet rodzona matka jak zobaczyła to zdjęcie na naszej-klasie to zrobiła mi awanturę, bo myślała że prawdziwe. No cóż - chyba mam mały talent do pracy z pikselami ]:) Mniej więcej od świąt intensywnie czytam różnego rodzaju tutoriale o obróbce grafiki, a ostatnio to w opolskim empiku dział z prasą komputerową dla grafików stał się celem moim wypraw. A jak widać na powyższej fotce "Angie" robię postępy z różnymi technikami. Przypadkiem natknąłem się na linuksowy program metapixel, którym to można takie mozaikowe cudeńka robić. Powyższe zdjęcie składa się z ikonek dostępnych w środowisku KDE, ale lepiej to wygląda jeśli się użyje zdjęć tak jak w przypadku tego zdjęcia, które zrobiłem dla Villemo. Mam jeszcze kilka niedokończonych prac, oraz całą masę pomysłów, które postaram się w miarę możliwości zdigitalizować i uploadować do mojej galerii.

piątek, stycznia 11, 2008

A breeze of changes

Ten rok się wyjątkowo parszywie zaczął. Nic tylko same problemy, a wszystko się po kolei zaczyna chrzanić. Chciałbym parę rzeczy zmienić w sowim życiu. Zacznę od paru prostych rzeczy. Jak na razie udało mi się naprawić swoją punktualność. Jeszcze ani razu się nie spóźniłem na pracownię, co w moim wypadku naprawdę jest dużym sukcesem. Zresztą zostałem nieźle zmotywowany do tego(czyt. promotor mnie postraszył). Druga małą zmianę widać na zdjęciu. Teraz tylko trzeba popracować nad tężyzną fizyczną, by się to ładniej prezentowało ]:)

niedziela, stycznia 06, 2008

Waterlollies

Dziś taka krótka notka. Zauważyłem, że jeden z moich ulubionych artystów tworzących filmy we flashu - Adam Philips - stworzył kolejny odcinek przygód satyra Bitey'iego. Tak więc gorąco polecam kolejną opowieść z Brackenwood. A tak na marginesie to ładne wykorzystanie systemu cząstek we flashu...

sobota, stycznia 05, 2008

Damn it!

Już jestem za stary na tą zabawę w "nie śpij dwie doby, wlej w siebie 5 litrów kawy i napisz wypracowanie na parę stron". Ten rok się wyjątkowo wrednie zaczyna. Chciałem ten pierwszy dzień pracy magisterskiej w nowym roku zacząć jakimś miłym akcentem tj. zjawić się punktualnie i ogólnie nic nie schrzanić. Chociaż z tym ostatnim to pomału dochodzę do wniosku, że nie powinienem nic dotykać, bo samym dotykiem psuję rzeczy. Dajmy na to takie acylowanie. Jedna kolba, zero dodatkowego sprzętu, czyli jak to się mądrze teraz w publikacjach nazywa "One-pot sythesis". Dodaje się bezwodnika octowego, a po 10 minutach wypada biały osad. Co tu można schrzanić? Wydaje się, że jest to idiotoodporne, ale tak się tylko wydaje. Parę ludzi robiło to już przede mną i zawsze otrzymywali biały osad. Mnie się udało otrzymać... żółty. Na samą myśl, że jutro będę to musiał oczyszczać już mnie skręca. A wracając do tego pierwszego dnia na laboratorium - jakie miłe słowa może otrzymać z okazji nowego roku magistrant od swego promotora? A na przykład takie:
Panowie, jak tak dalej pójdzie to możecie zapomnieć o dyplomie, bo wcale nie jest powiedziane, że kończąc studia musicie go dostać.
A mogłem studiować informatykę... Ale z drugiej strony to nie mam tam takich pięknych dziewczyn co na chemii ]:)

wtorek, stycznia 01, 2008

New Pymol face

New year = new ideas. Since I'd a lot of free time I'd spend some of it with coding in Python. As I mentioned before I'm working on a plugin for Pymol to enable some molecule glowing effects. I had some trouble using regex (regular expressions) in Python, but finally I got the hang out of it. After some digging in Pymol's and Python's manual pages I got this idea: "Wouldn't it be cool if I could load some 3D-Models into Pymol?". As you see on the image above I did it. I've chosen the *.ASC modelfile to do this. Why? Simply because I'm a lazy pig and it was really easy to implement. If you want to play a bit find yourself some *.ASC files and load them into pymol. Here's the script I wrote:

load_acs.py

from pymol.cgo import *
from pymol import cmd
import re

# List of *.ASC files to load
files = ['face','jet','knot','duck','tor','dolphin','tore']

for file in files:
 vertexes=[]
 faces=[]
 model=[]

 f = open(file+'.asc','r')
 for line in f.readlines():
  p1 = re.compile('Vertex \d+:\s+X:\s+(?P<VerX>-?\d+\.?\d*)\s+Y:\s+(?P<VerY>-?\d+\.?\d*)\s+Z:\s+(?P<VerZ>-?\d+\.?\d*)')
  p2 = re.compile('Face \d+:\s+A:(?P<FA>\d+)\s+B:(?P<FB>\d+)\s+C:(?P<FC>\d+)')
  m = p1.match(line)
  if m:
   vertex = [float(m.group('VerX')),float(m.group('VerY')),float(m.group('VerZ'))]
   vertexes.append(vertex)
  m2 = p2.match(line)
  if m2:
   face = [int(m2.group('FA')),int(m2.group('FB')),int(m2.group('FC'))]
   faces.append(face)
 f.close()
 # Model building
 print "Vertexes: %s" % (len(vertexes))
 print "Faces: %s" % (len(faces))
 #model.extend( [COLOR,    1.000,    1.000,    0.000])
 #for vertex in vertexes:
 # model.extend([SPHERE,   vertex[0],   vertex[1],   vertex[2],1.00])
 model.extend( [COLOR,    0.000,    0.500,    1.000])
 model.extend( [BEGIN, TRIANGLES])
 for face in faces:
  model.extend([VERTEX, vertexes[face[0]][0], vertexes[face[0]][1], vertexes[face[0]][2] ])
  model.extend([VERTEX, vertexes[face[1]][0], vertexes[face[1]][1], vertexes[face[1]][2] ])
  model.extend([VERTEX, vertexes[face[2]][0], vertexes[face[2]][1], vertexes[face[2]][2] ])
 model.extend( [END])
 cmd.load_cgo(model,str(file),1)
for file in files:
 cmd.disable(str(file))
cmd.enable(str(files[0]))
cmd.zoom(str(files[0]),animate=-1)
# Animation
cmd.mset("1 x240")
util.mroll(1,240,1)
cmd.mplay()
I've found some ASC-models at www.koders.com, but you can generate these files in 3DS Max. The script supports only one object per file. Place the models in the same directory as the script and edit the files list. Then run the script from pymol or create a PML-script if you like double clicking ];)

load_acs.pml

run load_asc.py
Man, Open Source really kicks ass!